11.3.13

Chinki in da house

Ostatni czas był dla mnie wyjątkowo niełaskawy, co rzecz jasna odbiło się również na blogu. Na szczęście wygląda na to, że wszystko powoli wraca do normy. Czekam na wiosnę, bardzo niecierpliwie, szczególnie, że na pomorzu sypnęło znów śniegiem...

...ale na szczęście przyjechało wsparcie!

Poznajcie starannie wyselekcjonowaną reprezentację kolekcji Avant Garden, ze szczyptą poprzedniej kolekcji cyrkowej:

Od lewej: Sunday Funday, Mimosa'a Before Mani's, Surreal Appeal, Snap My Dragon, Fancy Pants, Tart-y For the Party, Fade Into Hue
 Wieczorem siadam do malowania, jutro pierwsza odsłona!

Ściski,

M.
 

18 comments:

  1. ja chce pierwsze ten fiolecik, ale cudo!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mówisz - masz, będzie fiolecik :D

      Delete
  2. Cieszymy się, że do nas wróciłaś:) Chineczki.... czekam na słocze wszystkich:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja też :) Widzę, że u Ciebie sporo zmian!

      Słocze oczywiście będą, po cóż inaczej miałabym Was wodzić na pokuszenie :D

      Delete
  3. aaaaa ten ostatni fiolecik ♥ taki rozbielony,no cudeńko ♥ wszystko ok u Ciebie? pozdrawiam

    ReplyDelete
    Replies
    1. Już ok, epidemie rodzinne już za nami :)
      Fiolecik już na tapecie, zapraszam do podziwiania!

      Ściski!

      Delete
  4. Ta brzoskiwnka wygląda bardzo ładnie!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mnie też urzekła, chociaż ja bardziej w niej widzę koral ;)

      Delete
  5. Wrzosowa i ta nieśmiało wyglądająca zza czerwieni wydają się być ciekawe ;)

    ReplyDelete
  6. Też niecierpliwie czekam na wiosnę. Wszystkie chineczki ładne, ale najbardziej podobają mi się dwa pierwsze kolory od prawej. :)

    ReplyDelete
  7. witam Was, drogie Chineczki :)

    świetna jest ta kolekcja!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Moim zdaniem dużo fajniejsza niż euro kolekcja OPI, chociaż z tamtej też chyba ściągnę jeden kolorek :P

      Delete
  8. Mnie najbardziej ciekawią Fade Into Hue, Fancy Pants i Mimos Before Manis :)

    ReplyDelete
  9. A ja jestem ciekawa Fade Into Hue. Polubiłam takie odcienie :)

    ReplyDelete
  10. Trzeci i czwarty lakier od lewej to moi faworyci:)

    ReplyDelete